Stephen King w nowym wydaniu

Rzeczowo, dwutorowo, po mistrzowsku

Stephen King zasłynął jako autor horrorów i jest jego niekwestionowanym mistrzem. Ostatnie lata odwracają jego uwagę w stronę twórczości pełnej zagadek kryminalnych i thrillera, co wychodzi mu równie smakowicie. “Billy Summers” jest drugą premierą 2021 roku w Polsce (https://www.taniaksiazka.pl/billy-summers-stephen-king-p-1543928.html), która wnosi świeżość w twórczość autora, a jednocześnie nie zapomina o tym, za co wielbią go rzesze fanów na całym świecie. Poza ukłonem w stronę małych miasteczek, ich tajemnic i zasad, znajdziemy, jak zawsze, odwołania do najważniejszych postaci i książek Kinga. Od Outsidera po Lśnienie.

Tytułowy bohater był żołnierzem w Iraku, a po powrocie ze służby podejmuje się zajęcia płatnego zabójcy. W swojej pracy, poza lukratywnymi przelewami, widzi coś więcej – misję – którą nazywa oczyszczaniem świata ze śmieci. Wybiera tylko te zlecenia, które gwarantują mu pozbycie się złych i przesiąkniętych negatywnymi zachowaniami osób. Przyjdzie jednak moment, kiedy mistrzowi snajperki plan nie wyjdzie tak, jak sobie zakładał. A wtedy do gry dojdą nie tylko wątpliwości, ale też pytanie o zasadność jego poczynań.

Małe miasteczko i dziewczyna


Wprowadzenie drugiego bohatera, poturbowanej emocjonalnie Alice, wpływa znacząco na Billy’ego i jego zachowanie. Historia dziewczyny, niezwykle trudna i brutalna, chociaż niewdająca się w szczegóły konkretnych zdarzeń, pozwala nam zrozumieć, dlaczego w taki, a nie inny sposób, reaguje na rzeczy i patrzy na świat. Relacja tej dwójki będzie z pewnością wnosiła więcej pytań niż odpowiedzi, a ze względu na ich burzliwą przeszłość, nie do końca będziemy mogli zrozumieć ich zachowania, zwłaszcza te, które są dyktowane sprzecznymi emocjami.

W tej powieści dowiemy się o bohaterach dokładnie tyle, ile sami będą chcieli opowiedzieć. Nie ma tu miejsca na odsłony, przydługie budowanie (co czasami u Kinga już się zdarzało). Jest świat pełen złych zachowań i przebywanie w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiednim czasie. To również książka, w której znajdziemy czas na refleksję, zwłaszcza tę o współczesnym świecie, jego chorym pędzie ku niewiadomej oraz społecznemu przyzwoleniu na rzeczy, które są niedopuszczalne, ale nikt na nie nie reaguje. To przede wszystkim dobrze skrojony kryminał, w którym zakończenie jest nieoczywiste, niejednoznaczne i nie do końca spójne z zasadami głównego bohatera. Wygląda na to, że Stephen King zakotwiczy w świecie kryminałów na dłużej. Jeśli będzie mu szło tak, jak w tej odsłonie, czytelnicy nie powinni mieć z tym problemu.